Rafał Majka, Michał Kwiatkowski!

Nie śledzę Tour de France z zapartym tchem. I nie dlatego, że nie mam wykupionego Eurosportu, a bardziej dlatego że zwyczajnie nie mam na to czasu. Kilkuminutowe „hajlatsy”, materiały Huzara i Adama Probosza na Interii i filmy z środka peletonu od Velon w zupełności mi wystarczają by wiedzieć to, co wiedzieć o tym wyścigu chcę.