#chciećtomóc [część siódma]

Ta noc była jeszcze krótsza, niż wcześniejsze. Późny przyjazd do Granady, a następnie rozpakowywanie i składanie roweru sprawiły, że położyłem się spać grubo po północy. Buzujące endorfiny obudziły mnie kilka godzin później. To był najważniejszy dzień całej wyprawy. Kilka godzin później miałem zdobyć Pico de Veleta, trzeci szczyt Sierra Nevada do którego prowadzi najwyżej położona …

vuelta a espana

#chciećtomóc [część piąta]

Już kilka miesięcy przed wyruszeniem w trasę wiedziałem, że będę chciał na żywo zobaczyć jeden z największych i najważniejszych wyścigów kolarskich świata. Ułożyłem trasę tak, by przejeżdżać przez, albo w pobliżu miejscowości goszczących etapy od pierwszego do piątego tegorocznej Vuelta a Espana. Nie wiedziałem jednak, że wcześniej będzie mi dane obejrzeć Tour de France. I …

la vuelta

#chciećtomóc [część czwarta]

Śródziemnomorski klimat Langwedocji dał o sobie znać ostatniej mojej nocy we Francji, która była jedną z najcieplejszych podczas całego wyjazdu. W zasadzie to namiot mógł być na tą noc w ogóle nie rozkładany – było tak ciepło i przyjemnie, że można było spędzić ją naprawdę pod gołym niebem. Wysoka temperatura nie pozwoliła też na zbyt …