Gravelove Jeseniki

Na początku był rower. Życie toczyło się przyjemnym rytmem, ludzie jeździli do i z pracy, krążyli wokół swoich miejsc zamieszkania. Przez pewien czas byli szczęśliwi, dopóty nie włączył się naturalny ludzki odruch rywalizacji. Jazda na rowerze stała się kolejnym obszarem gdzie zaczęliśmy ze sobą konkurować. Zamiast przyjemności z jazdy liczyć zaczęła się prędkość, wytrzymałość, ludzie …

#RTP_brevet_ish, czyli czuć już majówkę

– To niemożliwe, że mamy jechać tym brukiem, Wy na pewno macie dobrą trasę wgraną? – z wyraźną irytacją w głosie zasugerował Tomek, na co z pełnym przekonaniem odpowiedział Paweł: – Z Piko wszystko jest możliwe. – Panowie, ja tam nie narzekam – ripostowałem ciesząc się z komfortu posiadania 2-calowych opon. – Cicho!

Lubię być zaskakiwany

W drogę (i poza nią)

Słońce za oknem i coraz wyższe temperatury jakie towarzyszyły nam w ciągu pierwszych dni kalendarzowej wiosny z pewnością zaowocowały bardziej śmiałymi wyprawami rowerowymi. Część z Was zapewne zaliczyła pierwszy tegoroczny biwak. Biwak, no właśnie. To słowo mam w swojej głowie od pewnego czasu. Swego czasu pewna osoba – całkowicie słusznie – w jednej z rozmów …

rapha festive500 birucycling

Wahoo ELEMNT Bolt

Nie! Krzyczy wewnętrzny głos wydobywający się z głębi Ciebie próbując bezskutecznie odwrócić nadprzyrodzonymi siłami kierunek wiejącego wiatru. Z wszystkich sił natury ma on najbardziej destrukcyjny wpływ na czerpanie radości z życia. Tego na rowerze przynajmniej. Nic tak nie potrafi zepsuć udanego dnia jak wiatr. Nic poza wiatrem – nie powoduje tak ambiwalentnych reakcji. Z jednej …