Podróże

Podejmij wyzwanie! #jesenikichallenge

Wyzwanie. Coraz częściej słyszę i widzę to słowo, nie tylko w rowerowym aspekcie. Każdego dnia przełamujemy swoje słabości, pokonujemy bariery, zdajemy kolejne testy w naszej szkole życia. Czasem jest łatwo, czasem ów sprawdzian wymaga od nas koncentracji i determinacji.

Kolarskie wyzwania. Chyba każdy z nas, kto jeździ już jakiś czas stawia sobie jakiś cel przed sobą. Dla jednego jest to poprawa o ileś miejsc w klasyfikacji wyścigów w której startuje, dla innych utrzymanie się w szybszej grupie, dla innego jeszcze przekraczanie kolejnych dystansów.

Strava, czyli nasz kolarski Facebook oferuje nam swoje comiesięczne testy formy, podzielone na trzy rodzaje: dystans, przewyższenie i Gran Fondo. Od czasu do czasu pojawiają się wyzwania innych komercyjnych firm, z których najpopularniejsze to chyba Festive500 polegające w zasadzie na tym samym.

Bezmyślnie co miesiąc klikam przycisk „Join Now” nigdy nie sprawdzając, czy udało mi się dane wyzwanie ukończyć, choć przeważnie tak się dzieje. Nie mają one dla mnie większego znaczenia. Bardziej koncentruję się na swoich celach, których osiągnięcie da mi satysfakcję i dumę z siebie.

Jednym z nich, które obrałem na ten rok jest przejechanie w Jesionikach możliwie jak największej liczby podjazdów, możliwie jak najcięższych w trakcie jednej jazdy. Dwukrotnie już miałem przyjemność podjechać jednego dnia Pradziada i Dlouhé Stráně, co w kolarskim świecie można określić mianem zdobycia „korony Jesioników”. Tym razem zamierzam zrobić „koronę koron”, czy tak jak nazwałem ślad „koronę prawdziwą”.

Trasę modyfikuję od lutego średnio co trzy dni, przypominając sobie o ukrytych ciekawych ściankach, które nie zawsze mają swoje odzwierciedlenie w segmentach na Stravie. W czasie jednej z takich korekt pomyślałem sobie, że mój cel mógłby być ciekawym wyzwaniem dla innych. Na końcu tego wpisu znajdziesz link do śladu trasy, którą zamierzam pokonać ja, ale nie oznacza to, że i Ty musisz podążać moimi szlakami.

O co chodzi?

Idea wyzwania polega na podjechaniu do 10 miejsc, które są wymienione poniżej i udokumentowanie tego za pomocą śladu GPS (a z tego korzysta dzisiaj chyba każdy) lub/i zdjęcia tam wykonanego. Najważniejsze, aby wszystko zostało pokonane jednego dnia, podczas jednego przejazdu. Możesz się wspierać kim chcesz i czym chcesz, ale mogę Ci obiecać jedno – będzie ciężko, zajebiście ciężko. Czas – do końca tego roku. 

  1. Pradziad
  1. Elektrownia Dlouhé Stráně lub wersja druga
  1. Červonohorské Sedlo lub wersja druga
  1. Rejviz lub wersja druga lub wersja trzecia
  1. Petrovy Boudy lub wersja druga
  1. Videlské Sedlo lub wersja druga
  1. Kóta lub wersja druga
  1. Ramzovské Sedlo lub wersja druga w dwóch częściach
  1. Certovy Kameny
  1. Priessnitz Balneopark lub wersja druga

Podejmujesz wyzwanie? #jesenikichallenge

P.S. Mój ślad: https://www.strava.com/routes/12039265

Zobacz jeszcze to: